Toruńscy policjanci zatrzymali włamywacza na gorącym uczynku
Policjanci z komisariatu Toruń-Śródmieście zatrzymali na gorącym uczynku 29-latka, który jednej nocy włamał się, okradł i zniszczył mienie w dwóch lokalach usługowych. Jego działanie doprowadziło do powstania łącznych strat na kwotę przekraczającą 19 tys. złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
W sobotnią noc (14.03.2026) policjanci z toruńskiego Śródmieścia otrzymali zgłoszenie o podejrzeniu włamania do jednego z lokali gastronomicznych znajdujących się w dzielnicy Wrzosy. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zauważyli wybitą szybę w oknie. W środku nikogo już nie było, ale wnętrze wyglądało na splądrowane.
Kilka minut później otrzymali kolejne zgłoszenie, tym razem o alarmie, który załączył się w oddalonym o kilkaset metrów sklepie. Na miejscu okazało się, że i tu ktoś wybił szybę. Gdy mundurowi zbliżali się do marketu zobaczyli w środku mężczyznę trzymającego w dłoni młotek. Policjanci nakazali mu go odłożyć co też uczynił, po czym oddał się w ręce funkcjonariuszy.
Sprawca został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Okazało się, że to 29-letni mieszkaniec Torunia, który miał już wcześniej konflikt z prawem. W toku prowadzonych czynności, funkcjonariusze ustalili, że z obu tych miejsc mężczyzna ukradł gotówkę, telefon i napoje. Część z pieniędzy policjanci odzyskali.
Następnego dnia zatrzymany usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia na łączną kwotę przekraczającą 19 tys. złotych.
Teraz 29-latek za swoje „wyczyny" odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Autor: mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki
Publikacja: mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki
Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 33.85 MB)
Pliki do pobrania
-
deskrypcja
41.81 KB