Wiadomości

Kradł rynny, wpadł na gorącym uczynku

Data publikacji 30.11.2022

Do 5 lat więzienia grozi 45-latkowi, który odciął rynny z dachu dwupiętrowego budynku i chciał je ukraść. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku przez mundurowych z komisariatu na toruńskim Śródmieściu. Złodziej miał przy sobie woreczki z marihuaną i amfetaminą. Już usłyszał zarzuty.

Wczoraj (29.11) krótko przed godz. 2:00 na numer alarmowy zadzwonił świadek, który przy ul. Dąbrowskiego zauważył osobę na dachu budynku Biblioteki Pedagogicznej. Dyżurny natychmiast skierował tam policjantów z komisariatu na toruńskim Śródmieściu. Mundurowi zareagowali błyskawicznie i już po chwili byli na miejscu. Przez właz wewnątrz biblioteki weszli na dach. Tam mundurowi odnaleźli odcięte fragmenty metalowych rynien. Pod nimi skrył się złodziej. Kiedy zorientował się, że odnaleźli go policjanci stał się agresywny i zaczął stawiać opór. Szybko został obezwładniony. Do jego bezpiecznego przetransportowania na dół potrzebna była pomoc strażaków, którzy wysięgnikiem zwieźli go na dół. Mężczyzna nie chciał powiedzieć funkcjonariuszom jak udało mu się wejść na dach dwupiętrowego budynku. 45-latek miał przy sobie woreczki z marihuaną (ponad 2 gramy) i amfetaminą (blisko pół grama). Trafił prosto do policyjnej celi. Już usłyszał zarzuty. 

Teraz może mu grozić do 5 lat więzienia.

Powrót na górę strony